Program Koniec Końców jest prawdziwą serią pomyłek, sprzeczności, absurdów oraz świetnym przykładem nieuzasadnionego gloryfikowania dokonań kościoła. Nie mówię tu o postaci Kukiza, który wg mnie średnio wpasował się w tematykę prokatolickiego programu jakim właśnie jest Koniec Końców (tworzonego przez Raj Media), ale o zniekształcaniu wizerunku dzisiejszego duchowieństwa. Problematyka tego typu audycji jest już mocno wyeksploatowana. W jakim więc celu wprowadza się następny program mający "nauczać" nas o jakiś chrześcijańskich pra-genach (lol)? Zapewne istnieje potrzeba zapchania czasu antenowego pseudointeligentnym i pozornie wyszukanym jak to na TVP przystało, kawałkiem medialnego mięsa, rzucanego co bardziej głodnym tego typu spraw, widzom. Głównie jednak chodzi o to, aby wciskać wiarę i religię w każdy aspekt naszego życia, sugerując, że to właśnie na tym opiera się nasza egzystencja i bezdyskusyjnie jest podporządkowana kanonowi chrześcijańskich praw (raczej dogmatów, a widać to po tym jak wyszukanych gości zapraszają do studia).
Tematem świńskiej grypy nie zamierzam się zajmować jednak na dzień dzisiejszy liczbę ofiar szacuje się na przeszło 6,000. Ludzie umierają i będą umierać bo taka jest kolej rzeczy, a to że staramy się temu zapobiec czyni z nas tylko bardziej chore społeczeństwo, niezdolne do przetrwania i uzależnione od farmaceutyków. Jeszcze 3 miesiące temu pracując w Anglii, sam przywoziłem znajomym TamiFlu z Antiviral Collection Point. Na ok. 20 osób, z którymi osobiście rozmawiałem w trakcie, kiedy mieli świńską grypę, większość twierdziła, że to tylko takie gorsze przeziębienie. Na koniec chciałbym tylko przypomnieć, że w USA ponad 50 mln ludzi (na 300 mln obywateli) nie ma ubezpieczenia zdrowotnego.
12.11.2009 Koniec końców - Epidemia strachu - TVP 1/3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz